Wczesny poród – czy można tego uniknąć?

Kobieta w ciąży przez cały czas nie tylko cieszy się ze swojego szczęścia, ale również przeżywa wiele rozterek, martwi się o stan swojego dziecka. Z pewnością zastanawia się także, czy aby nie zaskoczy jej nagłą sytuacja, kiedy to rozpocznie się poród przedwczesny. Niestety może on stanowić zagrożenie dla życia dziecka. Czy można go uniknąć?

Kiedy poród można nazwać przedwczesnym?

Rodzice, którzy muszą zmierzyć się z zbyt wczesnym przyjściem na świat ich dziecka, czują się tą sytuacją bardzo zaniepokojeni, wręcz przerażeni. Nierzadko również odczuwają poczucie winy, w szczególności matki zachodzą w głowę, czy aby swoim zachowaniem, postępowaniem, być może jakimś zaniedbaniem do doprowadziły do takiej sytuacji.

Jak głosi definicja Światowej Organizacji Zdrowia, wcześniakiem można nazwać dziecko, które urodzi się między 22. a 37. tygodniem ciąży. Jeśli natomiast chodzi o statystyki, to aż co siódme dziecko na sto rodzi się właśnie jako wcześniak. Należy pamiętać o tym, że każdy poród, który następuje zbyt wcześnie, może stanowić zagrożenie dla życia dziecka. Im wcześniej, tym gorzej.

Czy można zmniejszyć ryzyko porodu przedwczesnego?

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, jak duże znaczenie ma stres. Każdy organizm odczuwa go inaczej oraz reaguje w odmienny sposób. Gdy martwimy się zbyt często i zbyt długo, nasze ciało zaczyna wytwarzać kortyzol. Jest to naturalna reakcja na stres, której skutkiem może być jednak spowodowane zaburzenie w zakresie wrastania wewnątrzmacicznego. Dziecko może więc przestać prawidłowo się rozwijać.

Oczywiście w życiu każdego z nas występuje stres. Nikt nie jest w stanie całkowicie go wyeliminować. Warto jednak postarać się o więcej spokoju i wyciszenia, ponieważ można w ten sposób wpłynąć pozytywnie na prawidłowy rozwój swojego dziecka.

Drugą kwestią jest nadmierny wysiłek. Ważne, by przyszła mama się wysypiała, oszczędzała, ograniczała wysiłek fizyczny. Oczywiście są i wyjątki od tej reguły. Osoby wysportowane, którym sport towarzyszy od dzieciństwa mogą sobie pozwolić na wiele więcej, ponieważ ich organizmy pracują w całkiem inny, bardziej wytrzymały sposób i są przygotowane na dodatkowy wysiłek.

Nie wszystko da się przewidzieć..

Oczywiście w przypadku porodów przedwczesnych, które z góry są wynikiem ciąży patologicznej, można spodziewać się prędzej, aniżeli w przypadku ciąż bez jakichkolwiek przeciwwskazań. Jeśli lekarz poinformuje przyszłą mamę o fakcie, iż ciąża może zakończyć się przedwcześnie, wtedy oczywiście podejmie również środki zapobiegawcze. Im wcześniej zabezpieczy się matkę i dziecko, tym większe szanse na urodzenie zdrowego i donoszonego maluszka. Najważniejsze, by w pierwszej kolejności doszło do rozwinięcia płuc u dziecka oraz innych bardzo istotnych narządów.

 

Gdy przedwczesny poród nastąpi

Gdy już dojdzie do przedwczesnego porodu, szanse na przeżycia dziecka wzrastają wraz z tygodniem, w którym przychodzi na świat. Współczesna medycyna jest w stanie skutecznie i niemalże całkowicie wspomóc dalszy rozwój wcześniaków, które urodziły się już w 39- 40 tygodniu ciąży. Pamiętajmy jednak, że już nawet w 32 tygodniu może wszystko skończyć się szczęśliwie, o ile oczywiście nie jest to następstwem problemów zdrowotnych, czy innych przeciwwskazań. A co z młodszymi dziećmi? W miarę możliwości już nawet 25 tygodniowe wcześniaki można uratować. Nie obejdzie się wtedy bez intensywnej terapii, antybiotykoterapii. Zapewnienie jak najlepszych warunków na rozwój dziecka stanowi tutaj kwestię priorytetową.

Wcześniejszy poród jest wskazany, jednak w bardzo rzadkich przypadkach. Najczęściej powinien mieć on miejsce w sytuacji, gdy np. między matką a dzieckiem nie dochodzi do przekazywania pożywienia. Wtedy poród wcześniejszy stanowi zdecydowanie mniejsze zło, na które trzeba się zdecydować.

Im lepiej zadba o siebie przyszła matka, tym lepsze warunki rozwoju zapewni swojemu dziecku. Warto zatem pamiętać również o sobie i reagować, gdy tylko jakiekolwiek niepokojące symptomy zaczynają się pojawiać. To najlepsze, co można zrobić.