Jak wzmocnić odporność u swojego dziecka?

Gdy jest się mamą małego dziecka, wciąż stwarza się dla niego najlepsze warunki do tego, by było zdrowe i silne. Niekiedy jednak wystarczą małe luki w tej nadmiernej nawet dbałości, by dziecko i tak zachorowało. Jest to dla nas sygnał, że coś jest nie tak i prawdopodobnie należy zmienić Jak jeszcze dodatkowo można wzmocnić odporność dziecka i mieć pewność, że infekcja nie czyha za plecami i właśnie nie atakuje naszej pociechy?

 

Przegrzewanie organizmu

 

To jedna z najczęstszych przyczyn przeziębienia, czy znacznie poważniejszych chorób, nawet jak zapalenie płuc. Należy pilnować, by dziecko się nie przegrzewał. Kiedy znajdujemy się z pociechą w ciepłym pomieszczeniu, nie powinno ono się pocić, przebywać w kurtce, czy nawet w grubszym swetrze. Jeśli ma wypieki na twarzy, także będzie to oznaką, że mu zbyt ciepło. To samo tyczy się ubierania dziecka, kiedy wychodzi na dwór. Na zewnątrz warunki atmosferyczne dodatkowo wpływają na odporność dziecka. Jeżeli przywieje mocniejszy wiatr, zmiana temperatury ciała dziecka będzie natychmiastowa i gwałtowna. To najkrótsza droga do infekcji i choroby.

Sen

 

To kolejna kwestia, którą należy mieć na uwadze. Brak snu sprawia, że każdy z nas jest zmęczony, słabszy i brakuje mu energii do działania. Organizm nie ma kiedy zregenerować się po całym dniu, a nieprzespana noc tylko potęguje osłabienie, również odporności dziecka. W wieku niemowlęcym dziecko śpi tyle, ile potrzebuje. Starsze dzieci przesypiają jednak znacznie mniej czasu ze względu na ilość zajęć. Układ odpornościowy cierpi na tym najbardziej, skutkiem czego jest chociażby przeziębienie.

 

Hartowanie organizmu

 

Nie ma nic lepszego na zwiększenie odporności, jak hartowanie organizmu dziecka. Najlepszym sposobem na to są oczywiście spacery. Najlepiej oczywiście wybierać miejsca z dala od zgiełku miast, gdzie spaliny samochodowe jedynie podrażniają gardło, nasz układ oddechowy i wpływają na nasze zdrowie. Dobrze będzie wybierać się d skwerów, parków, czy po prostu pojechać na wieś i spędzić tam kilka dni na świeżym powietrzu. Trzymanie dziecka pod kloszem nie zagwarantuje, że zawsze będzie ono zdrowe. Jego ciało musi mierzyć się z wszelkimi przeciwnościami, w tym również z bakteriami i infekcjami, które krążą w powietrzu na każdym kroku. Jeśli nie wzmocni się odpowiednio układu immunologicznego dziecka, w swoim dorosłym życiu będzie ono bardziej chorowite i podatne przeziębienia itp. Można również zaplanować dłuższy wyjazd urlopowy np. w góry i cieszyć się panującym tam świeżym powietrzem. Dla dziecka będzie to nie tylko niesamowita przygoda w jego jeszcze krótkim życiu, ale także sposób na wzmocnienie i ustabilizowanie jego odporności.